Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Osobliwości prawne zawodu naszego.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 194

PostWysłany: 13 Gru 2017, 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj, wołają dzisiaj do tablicy!
Rzeczywiście moja wiedza nie była pełna, stąd wyraziłem przypuszczenie. Bez złej woli. Chciałem zaznaczyć, że moje stanowisko jest na pewno obiektywne. Wyszło niedelikatnie, za co Panią Doktor Karolinę Figiel serdecznie przepraszam. Wink

P.S.
Wrażliwy jesteś Gościu, a sam piszesz o „burackich supozycjach”. I, jeszcze to "(poniekąd)".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KarolinaFigiel
Gość





PostWysłany: 13 Gru 2017, 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ ja się o nic i na nikogo nie gniewam Smile

Uważam, że zawodowo jak najbardziej wpasowuję się w komisję do spraw Lekarzy Weterynarii Wolnej Praktyki i Farmacji. Ale cóż... nie tym razem...

Prawdą jest też, że w temacie tzw. "sterylobusów" nie jestem obiektywna - a to już z racji bycia żoną męża, który takowy "proceder" uprawia Wink
Powrót do góry
Szymon Moniuszko



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 140
Skąd: PL

PostWysłany: 14 Gru 2017, 14:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zero anonimowośći - po prostu w trakcie pisaniny elaboratu forum mnie wylogowało
KarolinaFigiel napisał:

Czy dobrze zrozumiałam? Czy to źle, że nie będąc lekarzem klinicystą zgłosiłam swoją kandydaturę do komisji do spraw Lekarzy Weterynarii Wolnej Praktyki i Farmacji przy Radzie Krajowej? Czy coś tutaj się nie zgadza, kłóci?

Biorąc po uwagę ilość bubli puszczanych przez klinicystów z tej komisji to wielka szkoda, że nie udało się skruszyć betonu kimś ze świeżym spojrzeniem
_________________
Veterinaria: vanitas vanitatum, et omnia vanitas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kałużny



Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 326

PostWysłany: 14 Gru 2017, 17:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawa dyskusja o braku rąk do pracy w „weterynarii gminnej” i wpływu jaki na nią mają „sterylobusy”. Problem „sterylobusów” polega chyba na tym, że ich działalność jest przysłowiowym wyjadaniem rodzynek. Przyjazd takiego pojazdu pod remizę budzi w miejscowym lekarzu obawę, czy aby następny nie będzie w tym miejscu stał „szczepionkobus”, bo „aptekobusy” stoją regularnie co tydzień. W ten sposób miejscowy lekarz traci wszystkie „rodzynki”: sterylizacje, szczepienia, „ordynowanie” tubek i innych proszków.
Zostają mu prace zlecone, które często nie są wykonywane zgodnie z procedurami, gdyż dostosowanie się do nich prowadzi do bankructwa.
Badanie mięsa na użytek własny 56 skrawków na jedno lub dwu okularowym mikroskopie trwa ok. 60 minut. Wynagrodzenie to 10,23 zł brutto (11-7%). Za osiem godzin badania próbek otrzymamy 81, 84 zł brutto.
Świadectw zgodnie z przepisami nie wystawimy więcej niż 3/h i to pod warunkiem, że są „po drodze”. Daje nam to 27,9 zł/h brutto (10 zł – 7% x 3 ), osiem godzin takiej pracy to 223,9 brutto.
Monitoring bydlęcy to ok. 10 szt/ h dzielone na dwa z powodu odczytu. Cen nie pamiętam, ale nie daje to więcej niż 30 zł/h brutto. Cały dzień pracy to 240 zł brutto.
Monitoring świński pamiętam, że był jeszcze mniej opłacalny.
Nie liczę kosztów sporządzenia dokumentacji i „rozliczek” w PIW-ie.
Nie znam innej działalności gospodarczej o tak niskich stawkach za roboczogodzinę.
Jak się to ma do 150 zł za godzinę pracy lekarza w jednoosobowym ZLZ ?
Dlatego nie dziwię się gdy słyszę od rolników: „ Zaniesłem próbkę do weteryniorza i za 10 minut był wynik” albo „ Jak fajnie teroz pobierają krew. Jo z jakąś kobitą piszemy kwity na podwórzu, doktory chwile w chlewni i już pobadane, a świnie nawet nie kwikną”. Podobnie przy monitoringu bydła. Przy handlu świniami słychać zaś „Synek przyjadą po świnie! Leć do doktora po świadectwo!”
Dlaczego tak się dzieje ? Bo państwo zatrudnia swoich urzędników na kiepskich etatach, bądź na umowach mocno śmieciowych. Bo tylko zrobienie tego wszystkiego w krótkim czasie daje godziwe wynagrodzenie. Bo prywatny lekarz wykonując czynności urzędowe popada w olbrzymi konflikt interesów. Jak ma wyegzekwować od swojego klienta wszystkie prawne nakazy. Może to zrobić, ale tylko raz, później nie zobaczy go przez kilka lat.
Dlatego nie dziwię się, że takie emocje budzą różne „busy” i fachowcy oddaleni o 200-300 km.
P.S.
Czy te „busy” i fachowcy nie pojawiają się czasem dlatego, że podlegają tym samym zasadom (dla lekarzy małych zwierząt uzupełnionym o 80-100-150 ZLZ w mieście), a przecież jakoś trzeba żyć ?
Dlaczego „aptekobusy” z fachowcami pojawiają się co tydzień, najczęściej w dzień targowy?
Dlaczego ktoś kupił „sterylobus” ?
W swojej okolicy brak już klientów, czy to bogaci filantropi i dlatego mają niższe ceny ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1297
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 16 Gru 2017, 13:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ech! Są w Polskim internecie takie fora, gdzie wręcz przyjemnie podyskutować. Na naszym forum - "buractwo", jak widać - wychodzi z worka. Dzieje się to głównie wtedy, gdy przemawia co mądrzejszy "lekarz". Chyba na jakiś czas dam sonie spokój.
Wesołych Świąt!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group