Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wojna o leki .....
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aleksander B.



Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 1316
Skąd: Kluczewsko

PostWysłany: 30 Maj 2013, 09:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pragnę przypomnieć tym , którym nie chciało się przeczytać wyroku sądu .
Sąd orzekł właściwie , ponieważ obrót detaliczny naszymi lekami jest dozwolony tylko w ramach działalności zakładu leczniczego dla zwierząt .
Nikt po za nami nie może prowadzić bez względu na kategorię dostępności produktów leczniczych obrotu detalicznego .
Poprawiony art. 68 ust 2 dał nam wyłączne prawo do obrotu naszymi produktami leczniczymi . Oznacza to , że nikt inny nie może się tym zajmować .
Natomiast nie oznacza to , że takowego obrotu mażemy dokonywać w drodze sprzedaży wysyłkowej .
Uważałem , że poprawione prawo farmaceutyczne nie powinno budzić już żadnych wątpliwości , a jednak zdarzają się pojedyncze przypadki .
Szanowi Koledzy wiele wysiłku i wyrzeczeń kosztowało mnie przygotowanie projektu ustawy nowelizującego wspomniany przepis , jeszcze więcej wysiłku kosztowało mnie przeprowadzenie tego projektu przez cały proces legistlacji w Sejmie . Największym przeciwnikiem nowelizacji okazał się Główny Lekarz nijaki J. Związek i wielka specjalistka od farmacjiz GIW nijaka Waliszewska . Ale zyskując sobie przychylność ministra zdrowia udało się cały proces przeprowadzić pomyślnie do końca .
Mam z związku z tą przygodą smutną refleksję . działając w słusznej sprawie dla wspólnego dobra zawsze najwięcej przeciwników mamy tych wywodzących się z naszego zawodu .
Ale za to w nagrodę w kręgach wazeliniarzy Związka zyskałem sobie nowy przydomek pieniacza i rozrabiaki , czyli wroga publicznego NR. 1 . za co serdecznie jestem im wdzięczny .
Dziadek Olek zwany też oszołomem z Kieleckiego .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szymon Moniuszko



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 145
Skąd: PL

PostWysłany: 30 Maj 2013, 17:12    Temat postu: Tak dla porządku... Odpowiedz z cytatem

USTAWA z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (tekst jednolity z 2008) napisał:


Art. 71.
1a. Poza zakładami leczniczymi dla zwierząt przedsiębiorcy mogą prowadzić obrót detaliczny produktami leczniczymi weterynaryjnymi wydawanymi bez przepisu lekarza po zgłoszeniu wojewódzkiemu lekarzowi weterynarii na 7 dni przed rozpoczęciem działalności.

_________________
Veterinaria: vanitas vanitatum, et omnia vanitas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krowi doktor
Gość





PostWysłany: 08 Mar 2018, 10:25    Temat postu: Nik sie bierze za drobiarzy Odpowiedz z cytatem

http://fakty.interia.pl/prasa/news-rzeczpospolita-mieso-pelne-chemii,nId,2554393


Czy w przemysłowym rolnictwie rola lekarza to przerzut leków z hurtowni na fermę? Czym będziemy się zajmować gdy wejdą ograniczenia w obrocie antybiotykami?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 09 Mar 2018, 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-stosowaniu-antybiotykow-w-nbsp-hodowli-zwierzat-w-nbsp-woj-lubuskim.html

Kręci się następna zadyma. Jak to możliwe ,że o podaniu antybiotyku decyduje prywatny weterynarz a nie urzędnik?!!! Zachęcam do lektury
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 10 Mar 2018, 10:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To wszystko co stwierdził NIK jest prawdą, ale to nie zmieni stanu faktycznego.
To co robi Ministerstwo to jedna wielka bzdura a raczej pic na wodę .
Jedyną skuteczną metodą walki z nadmiernym stosowaniem antybiotyków jest wprowadzenie obowiązkowego badania po ubojowego na obecność środków hamujących wzrost drobnoustrojów.
W ten prosty sposób w ciągu dwu tygodni problem zostanie skutecznie wyeliminowany raz na zawsze do końca świata i jeden dzień dłużej.
Dobrym sprawdzonym przykładem jest prowadzony monitoring na zawartość antybiotyków przy skupie mleka. Prostymi testami mleczarnie poradziły sobie raz na zawsze z tym problemem.
To samo można zrobić z mięsem drobiowym czy świnkami i krówkami.
Zamiast pieprzyć w kółko te same głodne kawałki wystarczy wprowadzić to proste i 100 % badanie i problem mamy z głowy.
Ale rządzącym wcale nie chodzi o jakość mięsa , chodzi im o wymyślanie dodatkowych procedur w celu produkcji zbędnej papirologi po top tylko by inspekcja miała się czym wykazać.
I tak będziemy jeszcze przez dziesięciolecia gonić króliczka z góry wiadomym skutkiem.
Pozdrawiam Wróg Publiczny.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group