Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czyżby media wypowiedziały wojnę weterynarii?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 18 Lip 2013, 16:53    Temat postu: ........400 km ....... Odpowiedz z cytatem

- http://wyborcza.pl/1,91446,14287507,Weterynaria_prosi_KE_o_wsparcie_ws__monitorowania.html Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1310
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 22 Lip 2013, 02:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znowu ubój rytualny...
http://www.agronews.com.pl/pl/5,12,15052,0,1,abw_zajmie_sie_sprawa_uboju_rytualnego.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stefan Maciejewski



Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 194
Skąd: Łódzkie

PostWysłany: 22 Lip 2013, 08:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziś pięknousty min Boni porozmawia z różnymi gminami.A min rolnictwa raniutko w radio opowiadał że będą nawet do Strasburga pisać...czyli nie składają orężą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 22 Lip 2013, 11:39    Temat postu: ................ Odpowiedz z cytatem

Spotkanie z przedstawicielami Komendy Głównej Policji oraz Prokuratury Generalnej
19.07.2013
Podsekretarz stanu Tadeusz Nalewajk oraz zastępca głównego lekarza weterynarii Jarosław Naze spotkali się 18 lipca 2013 r. z przedstawicielami Komendy Głównej Policji oraz Prokuratury Generalnej.

Podczas spotkania omówiono zasady współpracy Inspekcji Weterynaryjnej z organami ścigania w zakresie wykrywanych przez tę Inspekcję przypadków nielegalnej działalności związanej z produkcją i dystrybucją środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego oraz dystrybucją i stosowaniem leków weterynaryjnych w hodowli zwierząt rzeźnych. Podkreślając dotychczasową dobrą współpracę zwrócono uwagę na potrzebę mocniejszego zaangażowania organów ścigania w celu egzekucji obowiązującego prawa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aleksander B.



Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 1316
Skąd: Kluczewsko

PostWysłany: 22 Lip 2013, 15:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj stołki zaczynają być coraz to bardziej gorące .
Mało , że afera goni aferę to jeszcze na dodatek jakiś pomór nam zagraża od wschodu . pełna mobilizacja w inspekcji , chłopaki piszą bzdety w postaci gotowości na wypadek zarazy , na granicy panika pełna mobilizacja jak w 39 roku .
A ja uważam , że jak zaraza ma przyjść to i będzie .
Tak na marginesie to by się przydała mała rozpierducha z kilku powodów .
1. Nareszcie by doceniono deptacza gnoju .
2. Spasłym kotom w inspekcji pogonili by przysłowiowego kota .
3. A nasz ministerek nareszcie by docenił naszą pracę .
4. Urzędowi po tylu latach by mogli wynegocjować przyzwoite stawki za swą pracę .
5. Wpadło by troszkę grosza bo bida z nędzą przez kraj pędzą .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1310
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 22 Lip 2013, 23:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I - Olku - nie zapominajmy, że lekarz może się wykazać gdy zwierzęta chorują, a nie wtedy, gdy są zdrowe. Zdrowe zwierzę wyleczy każdy. Niemniej istnieje pewien problem sprowadzający się do tego,w jaki sposób "leczymy" zwierzęta podczas zaraz. Nazywa się to eradykacją. Czy do tego potrzebny jest lekarz? Każdy jeden wie, że gdy w ukazie jest napisane, że wszystko idzie pod nóż - to wszystko idzie pod nóż. I po co - lekarz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cezary Bogusz



Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 60
Skąd: Mińsk Maz.

PostWysłany: 23 Lip 2013, 08:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja 3-tygodniowa córeczka leży w szpitalu. Zapalenie płuc. Poziom agresji we mnie bliski zeru. Mam inne zmartwienia i bolączki. Żona totalnie zmęczona w szpitalu a do tego starsza córka jeszcze kaszle i nie jest w pełni zdrowa. Ale jak czytam te wypociny z dużą zawartością jadu to ręce opadają. Panie Włodku kim ten człowiek jest? Kim on był? Jaką miał drogę w weterynarii? Czy on jest dla kogokolwiek choć najmniejszym autorytetem? Czy on jest człowiekiem wierzącym? Czy jak idzie do spowiedzi to choć 1% prawdy mówi przy kratce? Ręce opadają!!!
_________________
cezary bogusz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Stefan Maciejewski



Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 194
Skąd: Łódzkie

PostWysłany: 23 Lip 2013, 08:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pamiętam pryszczycę nad morzem w latach 80.Aż żal było patrzeć.Od prosięcia po rasowe byki,jałówki,krowy.Malutkich prosiąt nawet nie patroszyli-trójkąt na skórę i bacutil.Zootechnik płakał przy mnie.Wszystko w konserwy. Zapłacili deko za nadgodziny.Po akcji poszły nagrody finansowe ...dla wojewódzkich sekretarzy ,urzędników itp.!!! Dla nas wielkie g...Pamiętacie ptasią grypę ? jakie tam były ruchy ministerstwa ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
K.Majerski



Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 287

PostWysłany: 23 Lip 2013, 09:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aleksander B. napisał:
Tak na marginesie to by się przydała mała rozpierducha z kilku powodów .
1. Nareszcie by doceniono deptacza gnoju .

5. Wpadło by troszkę grosza bo bida z nędzą przez kraj pędzą .


Nigdy nie będę życzył sobie i innym kolegom zwalczania jakiejkolwiek zarazy.Wybicie chorych zwierząt, to likwidacja naszego rynku pracy, a nie dodatkowe pieniądze.Samo zwalczanie to też nie są porażające kwoty.Przykładem tego jest zwalczanie ch.Aujeszkyego.
Uczestniczyłem przy zwalczaniu ptasiej grypy na terenie powiatu lipnowskiego.Płacono nam wynagrodzenie za godz.pracy tj. 41 zł.
Stosowano przelicznik - godzina pracy to 5 gospod., w których prowadzono perlustrację.Na wystawienie rzeczywistych rachunków brakowało doby.
Kontrolowaliśmy większą ilość gospodarstw niż można było rozpisać na papierze..Część pracy wykonywaliśmy więc bez wynagrodzenia, bo tego wymagała sytuacja.Pracowaliśmy również w soboty i niedziele.Należy przy tym pamiętać, że nam nie płaci się za nadgodziny i za dni wolne od pracy.
Tak wyglądają nasze zarobki przy zwalczaniu chorób.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 23 Lip 2013, 14:29    Temat postu: i wszystko jasne..... Odpowiedz z cytatem

-- http://www.zachizbawet.pl/strona/wp-content/uploads/2013/07/odpowied%C5%BC-z-MF-w-sprawie-paragon%C3%B3w-fiskalnych.pdf
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 23 Lip 2013, 14:42    Temat postu: .... UWAGA ! KONTROLE! ...... Odpowiedz z cytatem

PAP

Data: 22-07-2013
Od sierpnia inspektorzy będą kontrolować hodowle drobiu
W pierwszej kolejności kontrole obejmą fermy drobiu
Od sierpnia Inspekcja Weterynaryjna będzie kontrolować hodowców drobiu. Chodzi o sprawdzenie, czy antybiotyki są przepisywane przez weterynarzy i stosowane przez producentów wyłącznie w uzasadnionych przypadkach - poinformował w poniedziałek PAP zastępca głównego lekarza weterynarii Jarosław Naze.


Wiceszef weterynarii powiedział, że w pierwszej kolejności kontrole obejmą fermy drobiu. Program będzie realizowany do końca roku.

Od przyszłego roku jest natomiast zaplanowany stały monitoring stad drobiu, trzody chlewnej i cieląt. Naze zaznaczył, że prowadzone obecnie kontrole są jedynie wyrywkowe.

Naze podkreślił, że zwierzęta mogą dostawać leki, ale jedynie wtedy, gdy są chore. Nie można ich podawać profilaktyczne zdrowym ptakom, ponieważ uodparniają się one na leki.

Jeżeli inspekcja stwierdzi obecność leków np. w wodzie przeznaczonej do pojenia drobiu, a rolnik nie wykaże, że musiał stosować antybiotyki, to grozić mu będzie kara i mięso z tych zwierząt nie będzie mogło trafić na rynek. Hodowcy nie mogą bowiem samodzielnie kupować i podawać zwierzętom leków.

Naze powiedział, że Główny Inspektorat Weterynarii chce zwiększenia kontroli nad obrotem lekami dla zwierząt, w tym antybiotykami, i proponuje zmiany w prawie farmaceutycznym. Dodał, że nowelizacja przepisów zależy jednak od ministra zdrowia, bo to on odpowiada za tę ustawę.

19 czerwca TVN wyemitowała materiał pt. "Afera antybiotykowa w polskim przemyśle mięsnym". Według reporterów programu "Uwaga" niektórzy hodowcy zwierząt w Polsce oraz grupa lekarzy weterynarii stworzyli "quasi-mafijny system, w którym faszeruje się zwierzęta nielegalnymi antybiotykami". Według autorów materiału kupowane na czarnym rynku środki, sprowadzane m.in. z Chin, często nie widnieją w żadnej ewidencji leków.

Ślady antybiotyków w wodzie podawanej kurczakom stwierdzili na początki lipca wielkopolscy inspektorzy weterynarii w 19 z 82 skontrolowanych ferm. Niedawno też czeska inspekcja weterynaryjna wykryła antybiotyki w mrożonych filetach drobiowych pochodzących od polskiego dostawcy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 24 Lip 2013, 20:23    Temat postu: .....'przymykanie oczu "....? Odpowiedz z cytatem

Trwają wzmożone kontrole weterynaryjne
PAP
23.07.2013
Ok. 20 tys. kontroli przeprowadziła od kwietnia br. Inspekcja Weterynaryjna. Sprawdzane są rzeźnie, zakłady przetwórcze, chłodnie i punkty skupu zwierząt. Za nieprawidłowości nakładane są kary - poinformował PAP wiceszef Inspekcji Jarosław Naze.
Akcja odbywa się w ramach programu "Zero Tolerancji", który powstał na skutek krytyki jakości polskiej żywności przez Czechów i Słowaków. Celem programu jest wyeliminowanie niedociągnięć, które mogą wpływać na postrzeganie eksportowanych produktów.

Minister rolnictwa Stanisław Kalemba podkreślił na początku kwietnia zapowiadając uruchomienie programu, że nie ma przyzwolenia na "bylejakość" i niższe standardy produkowanej w Polsce '
Jak wyjaśnił Naze, kontrole w ramach tego programu są bardziej restrykcyjne, niż poprzednio, co oznacza, że nie ma "przymykania oczu" nawet na drobne niedociągnięcia. A za wykryte uchybienia nakładane są maksymalne kary.

Do połowy lipca zostało przeprowadzone ok. 20 tys. kontroli, co nie oznacza, że zostało skontrolowanych tyle podmiotów, np. w blisko 1000 ubojni odbyło się ponad 2,7 tys. inspekcji.

Najbardziej niepokojące jest wykrywanie działalności, która odbywa się poza nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej - stwierdził Naze. Takich przypadków ujawniono aż 375. Nałożono 92 kary na łączną kwotę 166 tys. zł.

Ukarano ponadto za różne uchybienia 227 podmiotów karami w łącznej wysokości 709 tys. zł. Posypały się też mandaty, wypisano ich aż 610 na sumę 143 tys. zł. Inspekcja wydała 97 decyzji o zawieszeniu działalności podmiotu gospodarczego lub wykreśleniu go z rejestru. 25 lekarzy-weterynarzy straciło pracę - wyliczał wiceszef weterynarii.

Według wiceszefa Inspekcji, skala nieprawidłowości stwierdzanych przez służby weterynaryjne nie odbiega od tego, co wykrywano w poprzednich latach, ale kary są surowsze. Uchybienia m.in. dotyczą wymogów higienicznych w zakładach przetwórczych, złego znakowania zwierząt, braku dokumentu zwierzęcia czy niewłaściwego postępowania z ubocznymi produktami zwierzęcymi.

Naze poinformował, że Inspekcja zaproponowała też zmiany przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Głównie dotyczą one tzw. dobrostanu zwierząt, czyli np. poprawy warunków ich transportowania czy wzmocnienia nadzoru nad handlem zwierzętami.
: http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,14325636,Trwaja_wzmozone_kontrole_weterynaryjne.html#ixzz2ZzLaA9LN
Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ewelina



Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 67

PostWysłany: 25 Lip 2013, 08:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaniedbania w sprawie suszu jajecznego

25.07.2013

Zaniedbania przy produkcji i dystrybucji żywości wykazała opinia wydana na potrzeby śledztwa w sprawie wytwarzania suszu jajecznego. Jak podała prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim, zdaniem biegłego, do obrotu trafiała żywność zanieczyszczona lub zafałszowana.

Ostrowska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia wielu osób poprzez wprowadzenie do obrotu suszu jajecznego wytwarzanego w dwóch zakładach w okolicach Kalisza. Wytwarzany bez właściwego nadzoru weterynaryjnego i sanitarnego susz trafiał do producentów żywności w całej Polsce.
Jak poinformował we wtorek zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim prokurator Janusz Walczak, do tej pory zarzuty postawiono 11 osobom. Głównym podejrzanym jest 57-letni mieszkaniec Kalisza, grozi mu 10 lat więzienia.
Śledztwo obejmuje kilka wątków, w tym wątek nieprawidłowości przy wytwarzaniu suszu jajecznego i jego pochodnych.
- Prokuratura otrzymała opinię opracowaną przez biegłego z dziedziny żywności. Stwierdził on że doszło do wielu nieprawidłowości mających charakter zaniedbań zarówno na etapie produkcji, jak i dystrybucji żywności. W następstwie doszło do dystrybucji żywności zanieczyszczonej czy też zafałszowanej, która, w ocenie biegłego, nie powinna znaleźć się w obrocie - podał prokurator.
Walczak poinformował, że w opinii biegłego, rażące zaniedbania polegały m.in. na pozyskiwaniu do produkcji surowców złej jakości. - Sam sposób prowadzenia produkcji również uchybiał reżimowi sanitarnemu - powiedział.
- Znaczna część produktów była dystrybuowana przy wykorzystaniu sfałszowanej dokumentacji. Produkty powinny być poddane badaniom. W rzeczywistości w części przypadków przy sprzedaży posługiwano się sfałszowaną dokumentacją, opisującą rzekome badania laboratoryjne - zaznaczył.
Prowadzone śledztwo dotyczy również wątków o charakterze ekonomicznym. Związane jest z ewentualnym wyłudzeniem mienia na szkodę firm leasingowych a także wyłudzeniem kredytu. Obejmuje również podejrzenie oszustwa przy sprzedaży mieszkań w remontowanej kamienicy w Kaliszu.
W lutym prokuratura poinformowała o umorzeniu śledztwa ws. nieprawidłowości przy nadzorze weterynaryjnym i sanitarnym nad dwoma firmami z pow. kaliskiego wytwarzającymi susz jajeczny. Ustalono, że kwestionowane produkty powstały w czasie, gdy obie firmy nie prowadziły oficjalnie działalności. W tym czasie produkcja odbywała się poza nadzorem sanitarnym.
Susz jajeczny trafiał do producentów żywności w całej Polsce. Podczas kontroli przeprowadzonych w 2012 r. zabezpieczono kilkadziesiąt ton proszku jajecznego oraz jego pochodnych.
Susz jajeczny wykorzystywany jest w produkcji m.in. makaronów, lodów, wędlin, pasztetów. Stosowany jest także w cukiernictwie i garmażerce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 27 Lip 2013, 10:34    Temat postu: ....zabiliśmy posłańca ........ Odpowiedz z cytatem

--- http://www.vetpol.org.pl/index.php?view=article&catid=94:komunikaty&id=430:zawiadomienie-o-naruszeniu-karty-etyki-medow&tmpl=component&print=1&layout=default&page=
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1161

PostWysłany: 27 Lip 2013, 10:36    Temat postu: ....zabiliśmy posłańca ........ Odpowiedz z cytatem

--- Jacek" co " podpisujesz . " Zdrowe środowisko zawodowe słysząc słowa krytyki pod swoim adresem przez sekundę chociaż zastanowi się – czy oponent nie ma racji? Wysunie garść kontrargumentów, aby poważnie dać odpór pomówieniom.
Środowisko chore, wypaczone i zgniłe będzie kąsać posłańca. Tak na wszelki wypadek. Zamiast szukać dróg samooczyszczenia, skupi się na ataku .

Ks. Wojciech Lemański jest dla polskich biskupów takim posłańcem.
Miał przecież odwagę upomnieć się o etykę swojego zawodu. Zaszczuty, opluty i poniżany na długo zapamięta, jak bardzo nie opłaca się przynosić szefom złych wiadomości

Związek zawodowy prokuratorów z oburzeniem przyjął krytykę swoich kolegów w mediach.
Przedstawiciele związku twierdzą, że prokurator ma prawo być głupi, ale nikt nie może o tym mówić głośno. Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ ma prawo uważać, że swastyka to symbol szczęścia i pomyślności.

Profesor Jan Hartman miał czelność zwrócić uwagę środowisku lekarskiemu.
Stwierdził, że nie wszystko w etyce lekarskiej gra jak trzeba, ale jako etyk służy pomocą. Kara musi być bolesna. Padł pomysł pozbawienia Pana Profesora pracy na uniwersytecie.

Ale ja mam inną propozycję.
Za karę wyjechać na długie wakacje sponsorowane przez firmy farmaceutyczne z przedstawicielami super etycznego środowiska. Aby zapoznać się z absurdalnością swoich argumentów.

Ps. Prywatnie zalecałbym Panu Janowi by ewentualne leczenie zaplanował jednak za granicą. Na wypadek jakby miał rację ! " - http://www.vetpol.org.pl/index.php?view=article&catid=94:komunikaty&id=430:zawiadomienie-o-naruszeniu-karty-etyki-medow&tmpl=component&print=1&layout=default&page=
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 8 z 10

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group