Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WYBORY
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1285
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 28 Mar 2013, 00:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, to naprawdę przekracza moje zdolności! Mimo wszystko pozwolę sobie pozostać bez gaci, jak wtedy, gdy mnie poraziło.
Myślę, że w rozumowaniu Pana Doktora tkwi pewien drobny błąd, ot maleńki szczególik. Te metody powinny poza wdrażaniem - miareczkować postępy. Pierwszy etap - to obliczenie ilości przeczytanych liter. Mając ten konkretny fakt, można przystąpić do obliczania ile z przeczytanych liter pozostało w pamięci. Różnica pomiędzy tymi wartościami po pomnożeniu przez odpowiedni współczynnik da nam stopień zaangażowania delikwenta.
Dopiero wprowadzenie tych metod weryfikujących zapewni transparentność osiągnięć!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andrzej Wolańczyk



Dołączył: 09 Sie 2004
Posty: 495
Skąd: Goleniów

PostWysłany: 28 Mar 2013, 08:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytając te kuriozalne teksty z PIW Mińsk Mazowiecki uparcie powraca mi na myśl pewna bajka - nazwijmy ją " o błocie" . Dla tych co nie znają przytoczę - jebło cie -. Przepraszam za słownictwo ale przytoczyłem w oryginalnej pisowni Very Happy . Pracuję w zawodzie od 1978 roku. Spotkałem rozmaitych szefów ale nie natknąłem się na takie kuriozum. Tego typu pisma kojarzą mi się z prymitywnymi ugrupowaniami za czasów istnienia specjalnych jednostek milicji pisany dla tępych zomowców. Nic dziwnego, że traktują weterynarie decydenci rządowi w taki sposób, jak mają do czynienia z takimi przedstawicielami naszego zawodu, którzy reprezentują podobny poziom. Shocked Shocked Shocked Shocked
_________________
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1160

PostWysłany: 28 Mar 2013, 09:18    Temat postu: Kolego.... Odpowiedz z cytatem

Był wywiad , było badanie nadszedł czas na diagnozę ; Zaburzenia urojeniowe - usystematyzowane urojenia, najczęściej prześladowcze i oddziaływania, rzadziej wielkościowe lub inne. Omamy występują sporadycznie, struktura osobowości jest zachowana. Z psychopatologicznego punktu widzenia istotne jest, że urojenia paranoiczne są osądami, które są możliwe do zaistnienia . Paranoja (w obecnej klasyfikacji ICD-10 uporczywe zaburzenia urojeniowe) jest chorobą rozpoznawaną w medycynie dość rzadko, jednak wielu autorów skłania się ku przypuszczeniu, że jest to stan patologiczny występujący znacznie częściej, niż wynika to z oficjalnych statystyk. Wynika to z tego, że w chorobie tej doznawane przez chorego urojenia są na tyle prawdopodobne, że otoczenie traktuje to raczej jako cechę charakteru, niż chorobę. Można pokusić się o stwierdzenie, że każdy zna jakąś osobę, która ma pewne poglądy nie oparte na żadnych przesłankach, które podzielałoby otoczenie i w tych poglądach jest niewzruszona. Choć wszyscy wokół uważają, że poglądy tej osoby są niezwykłe, to jednak wskutek częstego faktu, że człowiek ten właściwie wypełnia swoje role społeczne urojenia paranoiczne nie są uważane przez innych za chorobowe.Reakcja paranoiczna czasem dotyka osoby głuche i niedosłyszące , u których zaburzenie powoduje zła komunikacja z innymi osobami, niepewność co do ich intencji. Reakcji sprzyjają także paranoiczne (paranoidalne) cechy osobowości (zaburzenia osobowości), sytuacja nagłego lub przewlekłego stresu psychologicznego, nadużywanie alkoholu, izolacja . Kolego jesteś Lekarzem .......
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cezary Bogusz



Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 60
Skąd: Mińsk Maz.

PostWysłany: 28 Mar 2013, 14:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ten czas przebywania na forum był stracony? Nie, trochę sie dowiedziałem o ludziach tutaj piszących. No właśnie to jest problem polskiego poziomu dyskusji. Jeżeli nie mogę kogoś przekonać do swoich racji to najlepiej wyzwać od łapówkarzy, chorych umysłowo lub obśmiać. Właśnie dlatego ten zawód tak wygląda, właśnie dlatego różne osoby tak łatwo nas ogrywają. Jeżeli Panowie nie potrafią odróżnić wręcz obowiązkowych "spraw" które trzeba (niestety) posiadać w urzędzie który jest częścią służby cywilnej od pozostałych ściśle związanych z weterynarią, to trudno. Ja rozumiem, że wasze wpisy to część większej sprawy która modnie sie nazywa czarny PR wobec mojej osoby. Rozumiem i wiem że jest to konsekwencja pewnych decyzjii które jakis czas temu podjąłem. Zycze Panom wszystkiego najlepszego w waszej wytężonej pracy obrażania i oczerniania wszystkich innych. Oczywiście możecie sobie używać na mnie jak chcecie, opublikujcie wszystkie inne pozostałe dokumenty z PIW MIńsk Maz. Chcecie sie śmiać, śmiejcie się. Teraz juz wiem Panie Adminie MIły, dlaczego dzwonia do mnie osoby i pytają się jak sie dostać na formu, bo ponoć admin nie odpowiada. Nie odpowiada bo lubicie przebywać w swoim sosie. Pomimo tego że zostałem przez was kilka razy obrażony, obśmiany, porównany z niezbyt fajnymi osobami, jestem zadowolony z tego, gdyż takie sytuacji tylko i wyłącznie nakręcają mnie do pracy!!!! Dzięki drodzy przyjaciele! Wesołych Świąt Wielkanocnych! A moi pracownicy są zdziwieni!
_________________
cezary bogusz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Wolańczyk



Dołączył: 09 Sie 2004
Posty: 495
Skąd: Goleniów

PostWysłany: 28 Mar 2013, 16:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chcecie sie śmiać, śmiejcie się.- cytat.
Drogi doktorze po tej wypowiedzi, w której zawarł Pan to stwierdzenie przestało to być śmieszne. Mój wniosek po przeczytaniu tych wewnętrznych pism jest dość smutny. Sądzę, że przyjmuję Pan do pracy w inspekcji osoby nie związane z weterynarią i/lub o ograniczonych możliwościach umysłowych. Jeżeli tak nie jest to niech Pan przestanie obrażać swoich podwładnych Idea Najdelikatniej ujmując te pisma są ' niezręczne'. Obrażać się na cały świat nie ma sensu. Ale jeżeli identyczna reakcja na ten sam temat jest u różnych ludzi, którzy piszą impulsywnie i bez wzajemnego uzgadniania opinii powinno dać Panu do przemyślenia. Przynajmniej troszeczkę. Confused
_________________
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1285
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 28 Mar 2013, 23:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doktorze C.B. Ma Pan wielką skłonność do sugerowania się pojedynczymi wypowiedziami, a następnie - uogólniania. Wiedział Pan, że dyskusja nie będzie lekka, łatwa i przyjemna, a potraktował ja nazbyt osobiście. Pytał Pan nas, co sądzimy o ręcznym sterowaniu postępowaniem lekarzy - i dostał Pan odpowiedź. Najwyraźniej nie skłoniła ona Pana do przemyślenia naszych opinii, czyżby oczekiwał Pan bezwzględnego aplauzu? Rozmawia Pan tu z ludźmi wolnymi, ludźmi którzy są niepodlegli regułom jakichkolwiek korpusów, służb, organizacji paramilitarnych.

Naszym wyborem jest wolność, a Pana - służba. Pytanie, czy jest to służba lojalna wobec Pańskich weterynaryjnych korzeni. Widzę, że zapoznał się Pan z technikami kierowania zespołami ludzkimi, które my, zwykli lekarze uważamy za odmiany zamordyzmu (bez obrazy! Aż tak delikatnych uszu chyba Pan nie ma?).

Gdyby Pan miał możliwość poczuć się wolny niczym ptak - inaczej by Pan spoglądał na próby miareczkowania, sterowania każdym najdrobniejszym ruchem. Czym innym jest klatkowy jastrząb, a czym innym wolny wróbel umiejący znaleźć sobie obiad, gniazdko i schronienie przed kotem.

Dla mnie osobiście - Pana powoływanie się na oceny swoich podwładnych jest czymś niezbyt miarodajnym. Ja osobiście nigdy nie śmiem prosić swoich pracowników o powiedzenie, jak mnie oceniają. Fakt, gdy mam naprawdę totalnego doła - zadaję im "podchwytliwe" pytania i słyszę to, czego moja chlipiąca dusza oczekuje od podwładnych.

Zastanawia się Pan - czy czas spędzony z nami jest stracony. Nie będzie on stracony, gdyby udało się Panu podjąć próbę zrozumienia drugiej strony, tej zza Pańskiego biurka. Niestety nie potrafił nas Pan zrozumieć. Rażą Pana ostre słowa, niekiedy nazbyt prostackie gambity. Cóż tacy jesteśmy, tacy też byliśmy na studiach. Praca z bydłem, świniami - nie skłania do poetyckich uniesień.

Część Pana wypowiedzi zabrzmiała w stylu - "ja wam jeszcze pokażę". Pańskie pogróżki jakoś nie licują mi z zimnym wyrachowaniem doskonale wykształconego menadżera. Pożądna wiedza administracyjna - moim zdaniem - powinna skłaniać do próby jakiegoś poszanowania tych, co stoją o szczebel niżej, podmiotów Pańskich działań. Pan jednak widzi wyłącznie swoje cele, nie nasze. Cóż, skoro jest Pan zdecydowany za wszelką cenę pokazać nam, kto jest przy władzy i jakie są tego konsekwencje - trochę się dziwię, tej próbie rozmowy z nami. Z drugiej strony, mogła to być (całkiem zresztą udatna) próba pokazania się przed wyborami - szerszemu ogółowi. Zniżył się Pan do rozmów ze zwykłymi lekarzami, lecz urażony brakiem parlamentaryzmu - postanowił pokazać czyje na wierzchu...

Z naszej strony także oceniamy rozmówców. Niektórych nawet potrafimy cenić, lecz nasza poprzeczka jest ustawiona niesamowicie wysoko, żeby ją przeskoczyć - trzeba zapomnieć o wielkości i nieomylności.

Jeśli chodzi o osoby dobijające się na forum Medicusa - droga jest otwarta, Pana wejście jest tego przykładem. Trudności techniczne polegają na tym, że dziennie o dostęp do forum dobija się dobrze ponad setka rozmaitych spamerów. Nie mam cierpliwości i czasu codziennie przeglądać tej listy i z tego powodu nie zauważam potencjalnych chętnych do dyskusji. Drogą dostępu jest kontakt mailowy ze mną, lub innymi członkami Medicusa. Adresy są podane na stronie kontaktów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cezary Bogusz



Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 60
Skąd: Mińsk Maz.

PostWysłany: 29 Mar 2013, 00:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szanowny Panie, jutro nie ma części moich pracowników, gdyż wzieli urlopy na święta. Po powrocie ze swiąt przeczytam im, że jest taki LEKARZ WETERYNARII aNDRZEJ WOLAŃCZYK KTÓRY TWIERDZI ŻE NIE SĄ ZWIĄZANE Z WETERYNARIĄ I/LUB O OGRANICZONYCH MOŻLIWOŚCIACH UMYSŁOWYCH. Przeczytam im to po świętach choćby po to aby im nie psuć świąt! Przynajmniej troszzeczkę to ja mógłbym wymagać od Pana zdrowego rozsądku! Stosujecie tu Panowie zasadę śnieżnej kuli. Jeden mądry coś walnie, następny chce być jeszcze bardziej mocniejszy i wali na oślep. I tak nastepny, nastepny, następny. Widać że nie macie zielonego pojęcia o administracji. Ja nie mam wpływu czasami na to co się dzieje na górze u szefa służby cywilnej. Grzecznie wypełniam różne polecenia. Pan tego nie rozumie i wcale tego od Pana nie wymagam. Ale do cholery jasnej czemu Pan obraża moich pracowników. Czy ja Pana pouczam jak ma Pan leczyc zwierzęta czy co tam Pan robi. Poziom waszych postów mówi wiele o poziomie waszej inteligencji, kultury i postrzegania świata. Żarówkę miech Pan sam sobie zapali, taką dużą i wcale nieenergooszczędną, może się Pan przy niej troszkę ogrzeje, może coś dojdzie do głowy!!!! Ja swoich podwładnych nie obrażam. Jak już Pan tak dobrze zlustrował wielki INKWIZYTORZE stronę inspektoratu, to niech Pan odnajdzie telefon i niech Pan podejmie ten intelektualny trud i zadzwoni do któregoś z pracowników. Niech się Pan zapyta jak im sie pracuje z tym głupim szefem który pisze takie głupie procedury. Odwagi! Jeszcze Pan zdąży na spowiedź wielkanocną i przeprosi Pan pracowników. Moich pracowników. Mnie Pan nie musi, ja i tak życzę Panu spokojnych świąt i oby Pana nikt nieobrażał, przynajmniej w święta!!!!
_________________
cezary bogusz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1285
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 29 Mar 2013, 00:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wie Pan, co? Ja też odebrałem Pana opracowania jako brak zaufania do wiedzy i inteligencji Pana pracowników. Andrzej Wolańczyk jest lekarzem, który sporo widział, doświadczył. Niech Pan, Doktorze głęboko przemyśli Jego słowa. Moim zdaniem ma on wiele racji. Instrukcja dyrygująca krok za krokiem, co powinien ktoś robić nie przystaje nawet do współczesnych armijnych poborowych. Dowódcy oczekują od podkomendnych myślenia, inicjatywy, a nie wyłącznie ślepego wykonywania rozkazów. Owszem był czas kiedy żołnierz musiał robić wyłącznie to, co mu kazano, a myślenie stanowiło bunt. Słyszałem, że ostatnio nawet armia Koreańska zrezygnowała z tych dawno sprawdzonych i zakwestionowanych metod. Może by to miało rację bytu, gdyby ci wodzowie byli geniuszami...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cezary Bogusz



Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 60
Skąd: Mińsk Maz.

PostWysłany: 29 Mar 2013, 08:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szanowni Panowie, w sklepach IKEA jest promocja. LUstra. Duże lustra. Obejmą Panów geniusz i wielkie nieomylne ego. Proponuję kupic i choć raz stanąć przed lustrem. Miłego oglądania odbicia nieomylnego geniusza!!!!
_________________
cezary bogusz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DĄBROWSKI



Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1160

PostWysłany: 29 Mar 2013, 08:49    Temat postu: - odbicia nieomylnego geniusza - Odpowiedz z cytatem

- http://www.piwminsk.wetgiw.gov.pl/index.php/gal
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Wolańczyk



Dołączył: 09 Sie 2004
Posty: 495
Skąd: Goleniów

PostWysłany: 29 Mar 2013, 09:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doktorze C.B. ponownie wyszło że nie potrafi Pan zrozumieć tekstu. Niech Pan będzie tak uprzejmy i przeczyta ze zrozumieniem. A może niech sami pańscy pracownicy siądą do komputera i przeczytają to co zostało napisane przez autorów. Ma Pan skłonności do wyrywania słów i określeń z kontekstu.
A już tak poza konkursem - ja nie kwestionuje Pana wiedzy i umiejętności kierowania zespołem ludzkim. Ja kwestionuję sposób traktowania ludzi jak istoty, które mają automatycznie wykonywać polecenia jak roboty. Pan sam określa siebie tu cytuję -Grzecznie wypełniam różne polecenia. -. Nie wiem czy dotarło do Pana i czy dotrze, w którym momencie pojawia się problem.
A dla ścisłości, w moim tekście nie obraziłem ani Pana ani Pana pracowników. Natomiast Pan stara się obrażać innych w tym i mnie. Pana reakcja i chamstwo jest potwierdzeniem wypowiedzi Kolegi Dąbrowskiego zaczynającej się od słów "Był wywiad,.....". Obraża się Pan na krytyczną opinię. Uważa się Pan za nieomylnego. Nie znając człowieka deprecjonuje Pan tego człowieka. Sądzę, że właśnie Tacy ludzie jak Pan nie powinni być nigdy u władzy. Bo reprezentuje Pan typ - kaprala-.
A teraz niech Pan udowodni, że nie jest Pan "kapralem". ( Teraz starałem się w miarę możliwości urazić Pana ambicje i Ego.)
_________________
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Zbigniew Kowalski



Dołączył: 21 Maj 2004
Posty: 932
Skąd: kujawsko-pomorskie

PostWysłany: 29 Mar 2013, 10:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciszej nad tą trumną!
To cytat Józefa Piłsudskiego po tym, jak po zamordowaniu prezydenta Gabriela Narutowicza, posłowie w sejmie poczęli się obrzucać wzajemnymi wyzwiskami.
To do niczego nie doprowadzi. Jak zawsze. Najlepiej wyciąć adwersarzy w pień. Zresztą taka jest tradycja Medicusa... I mamy to, co mamy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Piotr Kałużny



Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 324

PostWysłany: 29 Mar 2013, 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O majtosiu…

Wydaje mi się , że rozumiem wszystkich uczestników tej dyskusji.
Każdy z nas działa w innych realiach i inaczej widzi sposób w jaki powinien funkcjonować nasz świat.
Nie sądzę, aby obecny system administracji zalecał myślenie swoim pracownikom. Niestety jest on tak pomyślany aby wszelkie myślenie a zwłaszcza prowadzące do zmian maksymalnie ukrócić. Nie po to współczesny świat wymyślił procedury aby ich wykonawca miał myśleć. On ma przyciskać guziki opisane najczęściej ikonkami i dzwonić wyżej jak maszyna nie rusza. W krajowej modyfikacji ma jeszcze ponieść konsekwencje tego bezruchu. Niestety zastosowanie tego systemu w organizmie, który składa się wyłącznie z ludzi wykształconych i myślących przynosi często dramatyczne skutki. Jak dołożyć do tego tak silną podległość inspektorów i „urzędowych” producentom, których mamy nadzorować to już całkiem makabra. Wszyscy musimy w tym systemie żyć i dlatego inspektorzy „grzecznie wypełniają polecenia”, a urzędowi kombinują jak zachować resztki niezależności i nie dać się przeistoczyć w „naciskacza guzików”.

I teraz to ja mam rację i jestem nieomylny. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 260

PostWysłany: 29 Mar 2013, 17:45    Temat postu: Anonimowa "twórczość literacka" Odpowiedz z cytatem

- Nu, melduj Kubek, dlaczego zerkasz w krzywe zwierciadło?
- Bo, w krzywym wszystko wydaje się proste.
- Bez gaci? Ot, pociecha jaka!
_________________
incognito


Ostatnio zmieniony przez Incognito dnia 30 Mar 2013, 07:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Wolańczyk



Dołączył: 09 Sie 2004
Posty: 495
Skąd: Goleniów

PostWysłany: 29 Mar 2013, 18:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201303/1364509988_slxc7a_600.jpg
_________________
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 12 z 17

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group