Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

NOWA INSPEKCJA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1256
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 15 Sie 2016, 11:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Włodku! Nie porównuj moich działań z działaniami ministra. Podejrzewam, że mam za krótkie nóżki. Co do metod - widzę, że nie potrafisz dopuścić do siebie, że w chwili kiedy zapętlone prawo omota cię dookoła tak, że nie możesz się ruszyć - jedynym działaniem, które pozwoli ci zrzucić splątane okowy - jest ich zerwanie. Przy ruchach społecznych, jakimi niewątpliwie są działania naszych związków, stowarzyszeń - pełnymi garściami staramy się korzystać z możliwości, jakie daje nam prawo. Niemniej z chwilą, kiedy zostajemy postawieni pod ścianą - mija pora na posługiwanie się prawnymi pętami, jakie nas otaczają. Trzeba wtedy strząsnąć z siebie to, co utrudnia ruch. Dla mnie jest oczywiste, że gdy jedna droga okazuje się nie do przebycia - szukam innej.
To była jedna sprawa. Drugą jest fakt, że faryzeusze stanowią wyłącznie niewielki odłam społeczeństwa i przez większość są uważani za osoby wręcz zagubione w kartach ksiąg z cudacznymi zapisami. Duża grupa ludzi nie bawi się w tego rodzaju gierki, działa siłą, całą siłą, jaką posiada. Zauważ, że najczęściej tego właśnie typu działania wytyczają nowe drogi, drogi które z czasem obrastają pajęczynami przepisów.
Uważam, że weterynarią powinni rządzić fachowcy i jestem przeciwny spontanicznym ruchom tego typu, co rozwaliły stadninę w Janowie. Spontaniczność, wyłamywanie się z pęt muszą podlegać logice. Nie widzę logiki w postępowaniu ministra, który chce rozwalić weterynarię. Może są to i działania przebojowe, chwilami przypominające miecz Aleksandra Macedońskiego, ale prowadzą w kierunku złym dla naszego zawodu. Gwałt, niech się gwałtem odciska i właśnie dlatego, w chwili kiedy nie mamy dróg wyjścia rozglądamy się także za rozwiązaniem siłowym. Czy starczy nam siły - to zależy tylko od naszej determinacji i determinacji przeciwnika, jakim jest "nasz" minister.
Moja logika jest prosta, jak drut - nie dać się! I najwyraźniej, nie osiągniemy tego celu wyłącznie gardłując.
Aukcja w Janowie się nie udała. Nie udała się dlatego, że ster przejęli entuzjaści postawieni w miejsce fachowców.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 136

PostWysłany: 15 Sie 2016, 12:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Włodku, doceniam Twoją elokwencję. Sądzę jednak, że w stosunku do mojej osoby nadużywasz dwuznacznych określeń i porównań. Piszesz o prawnikach takich, jak ja, o nadmiernie dociekliwych, jak ja, o różnych dociekliwcach, /w domyśle, jak ja /, aż w końcu ścieżkę mojego życia porównujesz do drogi faryzeuszy. Trzeba znać historię starożytną, żeby właściwie rozumieć o czym piszesz. Dzisiaj, nie zawsze używa się tych terminów w tym samym znaczeniu, więc nie przypinaj mi łatek. „Jesteśmy równi sobie ” - mawiali faryzeusze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: 15 Sie 2016, 13:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

......ster przejeli entuzjasci postawieni w miejsce fachowcow......wolne zarty.. ci entuzjasci to dyletanci z partyjnego nadania
Powrót do góry
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1256
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 15 Sie 2016, 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam, trochę za szybko próbowałem zakwalifikować Cię jako ortodoksyjnego wyznawcę prawa stanowionego. Oczywiście przez lata, wieki całe (bo XX i XXI) miałeś średnią przyjemność użerania się z prawem. Prawo ma to do siebie, że gdy bierze w swoje sidła pojedyncze osoby - łatwo potrafi je spętać, ubezwłasnowolnić.
W zasadzie - prawo ma służyć ludziom. W praktyce okazuje się, że prawo bardzo często najlepiej służy mocnym, dobrze umocowanym. Tacy właśnie ludzie, korzystając z niezłego narzędzia, jakim jest właśnie prawo - kształtują byt według własnych potrzeb. Nie zawsze im się do końca udaje, bo praktycznie zawsze wśród przepisów pozostają luki, okienka, które pozwalają osobom widzącym te okienka - na samoobronę.
Widzę doskonale Włodku, że na szukaniu tych dziur spiłowałeś sobie zęby i wręcz odruchowo, gdy czujesz się spętany - próbujesz wyszukiwać sposobów na obronę. Kiedyś próbowałem Twojego sposobu na rzeczywistość, niestety nie dawałem sobie z tym rady tak, jak Ty to potrafisz. Pewnie dlatego zwróciłem się ku drugiej drodze i zostałem wyznawcą zasady, że prawo powinno być moim narzędziem, a nie moimi kajdanami. Cholernie trudno przekształcić kajdany w narzędzie, niemniej, gdy stoi za tobą jakaś siła, choćby w postaci buntu, groźby buntu - niekiedy udaje się te kajdany jakoś uplastycznić, spowodować, że są łatwiejsze do dźwigania.
Nie gniewaj się Włodku, różnie nas życie wiodło. Jedni musieli sami się przedzierać przez ostępy, inni szli w gromadzie. Kupą jest jakby łatwiej, polecam Ci tą metodę, bo możesz szukać drogi wśród stanowionego prawa, ale nie zawsze musisz to robić. Czasem możesz wziąć udział w stanowieniu, w wytyczaniu drogi która ułatwia ci życie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 136

PostWysłany: 15 Sie 2016, 21:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

OK
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: 17 Sie 2016, 08:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ba, chawerim czyli jesteśmy równi lub jesteśmy towarzyszami.A jednocześnie to opozycja(!) świecka do sadeceuszów. Każdy trochę inaczej dostał szansę ale kopniaka od życia to i inne mamy spojrzenia.
Powrót do góry
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 136

PostWysłany: 18 Sie 2016, 00:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A propos spojrzeń.
Może już zostawmy tę starożytność, powróćmy do współczesności i wyjdźmy nawet trochę w przyszłość. Co będzie jak IBŻ powstanie? Zawód straci „Głównego Lekarza Weterynarii”, i być morze lekarz wet. nie będzie nawet głównym inspektorem? Dążę do tego, by znaleźć odpowiedź na pytanie: - Kto jest najwyższa władzą w zawodzie, i co zmieni się w organizacji nie samej inspekcji lecz całego zawodu?
Wiem, jest takie przysłowie " Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1256
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 18 Sie 2016, 10:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm. Najwyższa władza w zawodzie. Dla mnie - to moja kochana Żona. Ale, chyba nie chodziło Ci o indywidualne preferencje.
Więc dla zawodu, jako takiego najwyższą władzą jest Zjazd Krajowy. Ale myślę, że i nie o to pytasz.
Podejrzewam, że chcesz zapytać o GLW. Więc obecnie GLW podlega szefowi departamentu czegoś-tam i weterynarii. Pewnie i nie o to pytasz.
Główny Inspektor ABW, znaczy IBŻ to ma być magister, albo ktoś o równorzędnym potencjale naukowym. Idąc w dół mamy wojewódzkiego i powiatowego magistra o równorzędnym potencjale. Zastępca powiatowego - to może być jakiś lekarz weterynarii. Nie pamiętam, jak to tam jest z wickami w województwie i głównym i jak to by się miało do podległości pionowej. Myślę, że to mogą też być lekarze, zastępcy magistra chiromancji i oni by prowadzili sklepik z tym, że pod nadzorem swoich szefów. W zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby krajowym, wojewódzkim czy powiatowym inspektorem był lek. wet. (o ile wykaże się właściwym kręgosłupem partyjnym).
Jak widzieć takie "obcogatunkowe" przywództwo? Mam wrażenie, że posługując się psychologią biznesu - taki gość spoza branży przynajmniej w pierwszym okresie swoich rządów byłby spolegliwy wobec fachowców. Jest nawet szansa, że na początku rządów - sam by drzwi swojego gabinetu otwierał przed lekarzami. Z czasem sytuacja pewnie by ulegała zmianie, inspektor obrastawszy w piórka i fałdki poczułby się osobą właściwą i kompetentną w wyniku czego mogłyby zacząć się schody. Nadzieją będą ewentualne zmiany przywództwa geopolitycznego i idące w ślad za tym roszady na politycznych stołkach inspektorskich, które to by powodowały nawrót koła historii do początkowego etapu, łącznie z otwieraniem drzwi.
Jest też możliwość dobrych zmian podobnych do tej po aukcji w Janowie Podlaskim. Myślę, że w takim wypadku na stołku by zasiadał skrajny służbista, sadeceusz - czyli faryzeusz z elity (jak nam podpowiedział jeden z respondentów). Wtedy względy profesjonalne by szły całkowicie w kąt wobec potrzeb wyższego rzędu, wynikających z potrzeb "suwerena".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gość
Gość





PostWysłany: 18 Sie 2016, 22:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałbym przypomnieć że prace nad nową inspekcją IBZ rozpoczął w grudniu 2010 nie kto inny jak min. Sawicki. Bylo dość czasu aby ten projekt zastopować lub tak go przygotować aby teraz nie było płaczu i zwalanie wszystkiego na nowy rząd. Chodzą słuchy że jednak projekt ten szlag trafi, lub będzie zmieniany. Nie płakać tylko działać.
Powrót do góry
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 136

PostWysłany: 18 Sie 2016, 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm, masz zdrowe preferencje.
Zgadzam się z tym, że dla zawodu najwyższą władzą jest Zjazd. A, potem Rada i odpowiednio w okręgówkach.
Nie pytam o Głównego Lekarza Weterynarii, bo chociaż do osób pełniących tę funkcję mam pełen szacunek, to uważam, że myląca jest nazwa, umyślnie lub bezmyślne wpisana do ustawy, a pochodząca jeszcze z czasów przedpotopowych.
Personalnie głównym w zawodzie lekarzem jest dla mnie, w czasie Zjazdu jego przewodniczący, a potem wybrany na Zjeździe urzędujący Prezes Rady.
Rzecz w tym, że jak pokazuje życie Zjazd najważniejszy jest tylko na papierze.
Dlatego pytam się, czy, Zjazd, Rada, samorząd cały dorośnie do swojej roli? Powiedzmy, że Pan minister swoją przebojowością wprowadzi zmiany i zniknie zarówno funkcja, jak i nazwa Głównego Lekarza Weterynarii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1256
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 19 Sie 2016, 09:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ta Rada mówi w naszym języku. Robią całkiem dobre wrażenie. Poza wrażeniem - robią mnóstwo roboty, o której większość czytelników Medicusa nie ma zielonego pojęcia. Znając kilka osób zasiadających w Radzie - raczej im ufam, chociaż nauczony doświadczeniem z kilku lat - robię to ze sporą dozą ostrożności. Rada nie jest nieomylna. Rada nie jest wszechmocna. Nie takie gremia, jak nasza Rada są wodzone za nos przez ministrów. Znowu wskażę na Janów Podlaski.
Jeżeli zniknie GLW - będzie z tym coś musiał zrobić Zjazd. Czy zrobi, czy starczy mu mocy sprawczych - to już zależy od nas, szeregowych członków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: 09 Wrz 2016, 12:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Śmiać się czy płakać ?!" - Dobre pytanie.


KOMUNIKAT 19

:: 05 wrzesień 2016

KOMUNIKAT NR 19
z dnia 2 września 2016 r.
POROZUMIENIE WIELKOPOLSKIE

Sygnatariusze Porozumienia Wielkopolskiego, na spotkaniu w Warszawie w dniu
25 sierpnia 2016 roku, odnieśli się do posiadanych, skąpych informacji o stanie prac nad reformą systemu bezpieczeństwa żywności. Sygnatariusze popierają stanowiska Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej oraz Sekcji Krajowej NSZZ Solidarność Pracowników Weterynarii, skierowane do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, negatywnie oceniające ten projekt. Brak konstruktywnych rozmów z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat rzeczywistej roli lekarzy weterynarii i pracowników Inspekcji Weterynaryjnej w nadzorze nad bezpieczeństwem żywności pochodzenia zwierzęcego uniemożliwia stworzenie gwarancji dla nowej, zintegrowanej struktury obejmującej całość zagadnienia nadzoru ?od pola do stołu?. Sygnatariusze stwierdzają, że Zespół do spraw reformy instytucjonalnej systemu bezpieczeństwa żywności działał pod wprowadzającymi w błąd hasłami równości wszystkich inspekcji oraz jednakowych predyspozycji i kompetencji do sprawowania nadzoru nad bezpieczeństwem żywności. Tego rodzaju założenie podważa sens kształcenia lekarzy weterynarii jako specjalistów w zakresie higieny i epizootiologii weterynaryjnej, których gruntowna wiedza stanowi prawdziwą rękojmię do właściwego sprawowania nadzoru nad zdrowiem zwierząt i produkcją żywności zwierzęcego pochodzenia. Dalsze dążenie strony rządowej do wprowadzenia przepisów tworzących nową inspekcję, w której organami byłyby osoby nie posiadające podstawowej wiedzy z zakresu epizootiologii i zwalczania chorób zakaźnych oraz higieny produkcji i przetwórstwa żywności pochodzenia zwierzęcego, stanowi, zdaniem sygnatariuszy, realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności, a tym samym zdrowia publicznego.
Złożona sytuacja epizootyczna na obszarze Rzeczpospolitej w dobie szerzącej się epizootii Afrykańskiego Pomoru Świń wymaga wzmożonego zaangażowania całej Inspekcji Weterynaryjnej wraz z urzędowymi lekarzami weterynarii i tylko oni mogą ocalić polskich producentów i eksporterów mięsa wieprzowego oraz budżet państwa przed ogromnymi stratami. Jest ona zarazem dowodem na konieczność odstąpienia od reformy systemowej
w kształcie proponowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Sygnatariusze Porozumienia Wielkopolskiego zwrócą się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o pilne spotkanie celem wyjaśnienia narosłych wątpliwości co do celu i sposobu reorganizacji systemu bezpieczeństwa żywności w proponowanym kształcie.
Brak możliwości spotkania oraz uwzględnienia naszych argumentów i postulatów
w procesie łączenia inspekcji zmusi nas do podjęcia czynnego protestu.

W imieniu Porozumienia Wielkopolskiego:
Prezes KRL-W lek. wet. Jacek Łukaszewicz
Przewodniczący OZZLWIW lek. wet. Bogusław Knaflewski
Prezes OSLWWP ?Medicus Veterinarius? lek. wet. Jacek Sośnicki
Przewodniczący SK NSZZ ?Solidarność? Pracowników Wet. dr n. wet. Lech Rybarczyk
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 09 Wrz 2016, 16:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.vetpol.org.pl/attachments/article/823/03211-11-16%20odp%20MRiRW%20na%20stanowisko%20KRLW.PDF
- które uwagi są konstruktywne?
Powrót do góry
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 136

PostWysłany: 11 Wrz 2016, 10:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedziela, dobry czas na pisanie. Można spokojniej oprzeć się na krześle i klikać. Na forum Medicusa, jakiś komunikat, komentarzy brak. Nie dziwię się do końca, bo w podpisie same zacne nazwiska Sygnatariuszy. Mieć inne zdanie to grzech. W komunikacie czytamy:
"Złożona sytuacja epizootyczna na obszarze Rzeczpospolitej w dobie szerzącej się epizootii Afrykańskiego Pomoru Świń wymaga wzmożonego zaangażowania całej Inspekcji Weterynaryjnej wraz z urzędowymi lekarzami weterynarii i tylko oni mogą ocalić polskich producentów i eksporterów mięsa wieprzowego oraz budżet państwa przed ogromnymi stratami. Jest ona zarazem dowodem na konieczność odstąpienia od reformy systemowej 
w kształcie proponowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Sygnatariusze Porozumienia Wielkopolskiego zwrócą się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o pilne spotkanie celem wyjaśnienia narosłych wątpliwości co do celu i sposobu reorganizacji systemu bezpieczeństwa żywności w proponowanym kształcie. 
Brak możliwości spotkania oraz uwzględnienia naszych argumentów i postulatów 
w procesie łączenia inspekcji zmusi nas do podjęcia czynnego protestu."  - Straszno i smieszno, kak tigra je...t.

Spodziewam się riposty - znowu o tym stole, brzęczących nożycach itd…. , a może nie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
e
Gość





PostWysłany: 11 Wrz 2016, 12:48    Temat postu: e Odpowiedz z cytatem

.....eeeeeeeeeeeeeeee nieeeeeeeeeeeeeee watrooooooooooooooo.......wszyscy umoczeni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group