Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

IZBY
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 190

PostWysłany: 04 Paź 2016, 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Apel w sprawie rejonizacji i standaryzacji usług w zakładach leczniczych dla zwierząt – o, co chodzi?

Sądzę, że apel, z jakim do Rady Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej zwróciła się Rada Izby Zachodniopomorskiej powinien zainteresować lekarzy weterynarii z racji tego, że dotyczy próby regulacji wykonywania zawodu. Ponieważ „ język władzy” http://www.zachizbawet.pl/strona/wp-content/uploads/2016/09/Apel-w-sprawie-rejonizacji-i-standaryzacji-zak%C5%82ad%C3%B3w-leczniczych.pdf jest dla mnie, zwykłego śmiertelnika mało zrozumiały, stąd pytanie postawione w tytule: - o, co chodzi? Niemniej pokuszę się o własny komentarz.
Rada Zachodniopomorskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej czuje się samorządowym podmiotem, i bardzo dobrze. Widzi potrzebę regulacji wykonywania usług weterynaryjnych poprzez ich standaryzację i rejonizację. Występuje z inicjatywą. Kieruje się przy tym interesem publicznym, bo „ma na uwadze zapewnienie dostępności usług weterynaryjnych dla społeczeństwa.” Proponuje rozwiązania uniwersalne, na terenie całego kraju. Dlatego zwraca się z apelem do Rady Krajowej Izby, by wypracować odpowiednie normy prawne. Stawia hipotezę („ zasadny wydaje się pogląd”), że rodzaj i zakres usług weterynaryjnych powinien być ściśle określony w regulaminie zakładu leczniczego dla zwierząt, i że ma on być pochodną „ posiadanych przez zakład pomieszczeń, aparatury i sprzętu.” Standaryzacja usług, której domaga się w apelu ma umożliwić radom okręgowym kontrolę regulaminów zakładów. A, nawet więcej, bo ich weryfikację.

Czy, proponowane rozwiązania spełniają zakładane cele?, W jaki sposób zwiększyć się ma dostępność usług weterynaryjnych dla społeczeństwa poprzez dokonywanie weryfikacji regulaminów? Jak to się ma do swobody wykonywania działalności gospodarczej, i co na to powie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów? Jaki jest w tym interes lekarzy wykonujących zawód? Czy jest jakiś, czy mają to być dla nich tylko rozwiązania represyjne? Dlaczego wpływ na rodzaj i zakres wykonywanych w zakładzie usług zależeć ma od „zdefiniowanych” pomieszczeń, aparatury i sprzętu, a od umiejętności i zdrowia lekarza weterynarii, liczebności kadry, ich pasji już nie? Pytań jest wiele.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marudnik
Gość





PostWysłany: 05 Paź 2016, 16:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy to festiwal hipokryzji, strach o stołki i dochody*, czy może faktycznie działanie na rzecz poprawy jakości zawodu?
Na siedmiu sygnatariuszy pięciu reprezentuje IW (w tym dwóch okrakiem, jeden w gabinecie, jeden w audytorskim PHU).
Czy weterynaryjne biurwy od dziurkowania kartek, wpinania ich do segregatora i uprzykrzania życia praktykom mają dość kompetencji do oceny właściwości lokalowo-sprzętowych?
Czy w/w fachowcy kiedykolwiek, poza zajęciami na studiach, trzymali w ręku skalpel?
Czy prowadzili działalność gospodarczą z PKD 75.00 i czy była ona dochodowa?
Czy przypadkiem dwa lata temu ta sama rada nie stanęła okoniem ws. uchwały 'o standardach kajstrowania psów i kotów'?


* - przecież każda kontrola to delegacja, a za tym jest wynagrodzenie.
Powrót do góry
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1288
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 05 Paź 2016, 17:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam obawy, że taka standaryzacja (szczególnie w dobie likwidacji barier => vide Gowin) - nie ułatwi gabinetom niczego, a da jedynie zajęcie organowi kontrolnemu, jakim w tym przypadku jest Rada Okręgowa.
Większa większość zakładów leczniczych w bieżących realiach gospodarczych, aby dalej istnieć - musi chwytać się nieomal każdej dostępnej pracy. Ograniczanie sobie pola manewru jest odmianą strzału w piętę. Uważam, że każdy specjalista doskonale wie, co jest akurat jemu i w jego terenie potrzebne do pracy. Urawniłowka w takim wypadku spowoduje jedynie swary, bo osoby kontrolujące siłą rzeczy nie będą posiadały wiedzy o zakresie potrzeb i możliwości kontrolowanego. Jak inspektor, albo lekarz zajmujący się niepłodnością ma kontrolować okulistę wykonującego zabieg fakoemulsyfikacji? Nota bene - nasi już się za to wzięli! => http://marcin-lew.pl/leczenie-zacmy-u-psa/
Ja zdecydowanie nie czuję się na siłach powiedzieć, co takiemu lekarzowi jest niezbędne, ani skontrolować - czy posiada wszystko, co trzeba. Ot, wobec takiego zaawansowania składam broń. Tymczasem lekarz chcący podjąć nową nitkę w naszym zawodzie - poza opanowaniem wiedzy, technik - miałby jeszcze walczyć z Radą Okręgową o wprowadzenie na jego potrzeby nowych rozwiązań prawnych, standaryzujących i regulujących jego pracę? Taki orzeł byłby hamowany działaniami Rady, koniecznością ustalenia, jaką musi mieć lampę bakteriobójczą, stetoskop i inne takie rzeczy!
Fakt, znane mi są przypadki robienia sonogramów bez aparatury, leczenia bez leków. Obawiam się, że stanowią one nie odsetek, a - wręcz "odpromil" w działaniach lekarzy. Nie sądzę, żeby jakikolwiek szanujący swoje rzemiosło lekarz bawił się w takie hochsztaplerstwo. Moim zdaniem zapis mówiący o konieczności posiadania właściwego do danych działań sprzętu - jest w zupełności wystarczający.
Osobiście mam wrażenie, że nie powinniśmy iść w kierunku samoograniczania swoich możliwości zawodowych, obarczania ich rozmaitymi przepisami. Już teraz - każda zmiana regulaminu zakładu wymaga powiadomienia o tym Rady, przegłosowania przez radę takiej zmiany. Poza tą procedurą istnieje coś takiego jak opłata za tą czynność. Różne rady mają różne wymagania w tym względzie. Są takie, gdzie wymiana sprzątaczki, a może i żarówki w gabinecie - wymaga głosowania. Całe szczęście, że nie wszyscy dali się tak zakałapućkać!
Kolejnym punktem ograniczającym postęp w zawodzie, o ile zaistnieją te nowe uregulowania będzie czas. Czas potrzebny na powiadomienie Rady, czas na podjęcie działania przez tąże Radę i czas na przyklepanie w postaci głosowania.
Nie! Nie! Otacza nas taki gąszcz przepisów, a mamy stwarzać coraz to następne? I kto się w tym połapie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marudnik
Gość





PostWysłany: 06 Paź 2016, 01:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj, zachodniopomorscy nadzorcy nie mają aktualnie zbyt dobrej prasy: http://www.tvn24.pl/tragedia-zwierzat-i-pierwszy-taki-dokument-w-polsce-w-superwizjerze,681198,s.html
Przy okazji: czy ktoś wreszcie usadzi weterynaryjną celebrytkę z jej pitoleniem głupot?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 07 Paź 2016, 00:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marudnik napisał:

Czy weterynaryjne biurwy od dziurkowania kartek, wpinania ich do segregatora i uprzykrzania życia praktykom mają dość kompetencji do oceny właściwości lokalowo-sprzętowych?

Panowie, jakby co, to tak wygląda kornik drukarz: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kornik_drukarz#/media/File:Ips_typographus_3_bialowieza_forest_beentree.jpg
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 07 Paź 2016, 09:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1288
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 07 Paź 2016, 09:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W odniesieniu do działań "Zielonych" - mam propozycję, żeby taką grupkę krytyków zza płota - poprosić, żeby zademonstrowali, jak ma wyglądać ich zdaniem rozładunek, albo załadunek transportu zwierząt. Jestem bardzo ciekawy, jak by to im poszło.
Zastanawiam się też, jak by wyglądał ubój zwierząt w ich wykonaniu, czy nie odbywałoby się to poprzez zagłaskiwanie na śmierć? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: 10 Paź 2016, 15:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doktorze W. - nie od dziś weterynaria w większości jest mięsożerna i szyderczo nastawiona do wegetarian i tzw. miłośników zwierząt*. Nie to jednak jest istotą rzeczy mego wcześniejszego wpisu. Istotą rzeczy jest krzyk medialny, którego pokłosiem jest wniosek, że w/w sygnatariusze niedomagają z nadzorem uboju i zakładu. Naprawę świata niechaj zaczną od siebie i swojego podwórka.


*- ach, gdzież te czasy, gdy za "miłość do zwierząt"w trakcie rekrutacji na kierunek weterynaria komisja skreślała kandydata mentalnie nieprzystosowanego do optymalizacji produkcji zwierzęcej. Ano, to już było i nie wróci więcej. Rację ma nie ten, kto ma rację, ale ten kto ma media i/lub władzę.
Powrót do góry
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1288
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 10 Paź 2016, 16:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doskonale!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: 10 Paź 2016, 23:39    Temat postu: Marudnik Odpowiedz z cytatem

A tu śląska ciekawostka, jak pilnie przestrzega się prawa na terenie tamtejszej izby: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1096490307054198&set=a.180995281937043.31473.100000797187809&type=3&theater
Powrót do góry
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 190

PostWysłany: 11 Paź 2016, 00:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

„Naprawę świata niechaj zaczną od siebie i swojego podwórka.” - wydaje się, że ta sentencja nie znajdzie kontrargumentów. Niemniej dopytam w sprawie dostępu do mediów, Adminie, forum Medicusa nie jest zablokowane i zainteresowani mogą tu przedstawić własne zdanie?... Bo, ja właściwie bardzo cieszę się, że jest Rada, która czegoś chce, która na różne sprawy ma swój własny punkt widzenia. Nam wolno i Radzie też. Tym bardziej, ze jest instytucją naszego samorządu. Jako taka , może swoje zdanie zaprezentować w formie stanowiska. Np. http://www.zachizbawet.pl/strona/wp-content/uploads/2016/09/Stanowisko-w-sprawie-definicji-lekarza-opiekuj%C4%85cego-si%C4%99-stadem.pdf Inną sprawą jest, czy ono się nam podoba, czy się z nim zgadzamy. Jeśli nie, możemy wyrazić własne. W przykładowym stanowisku zdaniem Rady Zachodniopomorskiej Izby: „ Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna powinna” to i tamto…. zwłaszcza „w obliczu zagrożenia wirusem ASF”.
Sam nie wiem, czy to nie są zadania bardziej dla IW niż Krajowej Rady? Może sam zamysł jest słuszny, kto wie? Natomiast odnoszę wrażenie , że Rada Zachodniopomorskiej Iżby stworzona jest do wyzwań wielkich, szuka rozwiązań systemowych w skali całego kraju, chce wyprzedzać czas. Za podstawę swojego działania przywołuje przepisy prawne należne Radzie Krajowej Izby, jakby Sygnatariuszom za ciasno było w gorsecie okręgówki. Może naprawdę warto zacząć od siebie i swojego podwórka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 190

PostWysłany: 31 Gru 2016, 08:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez nerw Panowie. Do siego roku! Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Sławecki



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 190

PostWysłany: 16 Sty 2017, 21:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziwne to forum, nie pisze nikt a wiele osób czyta. Dzisiaj jest ponoć najbardziej depresyjny dzień w roku i aż głupio świętować imieniny. Mimo tego, życzę Administratorowi Forum Medicusa dużo zdrowia, satysfakcji z działalności samorządowo-zawodowej i powodzenia w życiu osobistym.
Wczoraj uczestniczyłem w zebraniu wyborczym – rejon Biała Podlaska Powiat Ziemski. Dostałem imienne zaproszenie od Prezesa Lubelskiej Izby, a przecież Prezesowi się nie odmawia. Miałem swój udział w osiągnięciu kworum upoważniającego zebranych do dokonania wyboru pięciu delegatów na Zjazd. Zebranie rozpoczął przedstawiciel Rady LILW, po czym wybrano Przewodniczącego zebrania i Sekretarza. Ta „trójka” stanowiła Prezydium. Prezydium powierzono też pełnienie roli zarówno Komisji Mandatowej i Komisji Wyborczej. Osobno wybrano trzyosobową Komisję Skrutacyjną. Na delegatów zgłoszono pięciu kandydatów, którzy wyrazili zgodę na kandydowanie. Na wydrukowanych kartach wyborczych poprzez zakreślenie krzyżykiem oznakowanego pola za nazwiskiem kandydata wybieraliśmy delegatów. Trochę się w tych czynnościach pomyliłem, przez co sądzę, że głos mój mógł być nieważny. Komisja Skrutacyjna uznała jednak ważność wszystkich oddanych głosów, więc chyba wie lepiej... Odbyła się też Dyskusja - właściwie monolog przewodniczącego; chociaż nie, przepraszam: - jeden głos sugerował, żeby w cenniku podnieść opłatę za świadectwo dla trzody chlewnej, inny, żeby znalazły się środki na pobieranie krwi od świń, i było też zapytanie o czas wystawienia świadectw 24, czy 48 godz.? Zebranie odbywało się w sali konferencyjnej PIW Biała Podlaska. Odpowiedzi udzielił PLW, który krótko nakreślił też sytuację odnośnie zwalczania ASF i zagrożenia ptasią grypą w powiecie, po czym zaprosił zainteresowanych do podpisywania umów na zlecenia.
Moja konkluzja jest taka, że mamy pięciu nowych delegatów ( mieszanka rutyny i młodych kobiet + te oczy zielone), a życie toczy się po staremu. Podobno w Lubelskiem w dziesięciu rejonach nie wybrano delegatów.

Nie dało nic „potrząsanie stowarzyszeniową szabelką” o rzekomej rekomendacji. Do nikogo ono nie dociera. Każdy kieruje się własną kalkulacją i taka jest prawda o nas. Lepiej więc nabrać wody w usta i tak trzymać.
O, czym ja piszę!. A, może to ta depresja?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: 23 Sty 2017, 23:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Włodzimierz Sławecki napisał:
Dziwne to forum, nie pisze nikt...


Tylko po co pisać? Żeby zostać zruganym przez Wszechwiedzących? Wszystkich z tego forum przegnali. Zresztą co tu pisać. Trzeba to całe bagno osuszyć ,przysypać dwoma metrami ziemi i zaorać.
Powrót do góry
wróg publiczny
Gość





PostWysłany: 19 Lut 2017, 18:18    Temat postu: Izby Odpowiedz z cytatem

Samorząd zawodowy stał się mimo naszych wysiłków już przebrzmiałą a zarazem skostniałą strukturą , a wszystko to za sprawą nas samych, ponieważ wybieramy do władz skostniałych lemingów porośniętych mchem i całkowicie wyeksploatowanych intelektualnie. Młodzież nie jest zainteresowana tym by sprawy wziąć we własne ręce i zadbać o dobro zawodu. Wybitnie to wykazały wybory na delegatów na Zjazdy Okręgowe. W nie których okręgach wyborczych wybory się nie odbyły ze względu na brak kworum , a delegatów na zjazdy trzeba było siłą zmuszać do tego by zechcieli kandydować.
A wszystko to za sprawą braku wizji naprawy naszej korporacji zawodowej.
zawsze wskazywałem na drobny fakt , że izba nie mośe być zbrojnym ramieniem inspekcji , ale tym nikt się nie przejmował i na kluczowe stanowiska takie jak Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej , czy Sędzia Sądu wybieraliśmy przedstawicieli inspekcji dzięki czemu inspekcja stała się bez karna i zaczynała robić bardzo złe rzeczy a zarazem bardzo brzydkie i podłe rzeczy . Mam nadzieje , że tym razem nie popełnimy tych błędów ina te stanowiska wybierzemy ludzi godnych , którzy cieszą się zaufaniem społecznym i nie są od nikogo zależni.
Czego sobie i wam życzę.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 7 z 13

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group