Forum Medicus Veterinarius Strona Główna Medicus Veterinarius

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum i co dalej..?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jan Broda



Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 10
Skąd: Czchów

PostWysłany: 06 Paź 2007, 13:23    Temat postu: Forum i co dalej..? Odpowiedz z cytatem

Zabierałem sie do napisania postu od pewnego czasu, zwlekając bo sądzilem ze forma logowana się przyjmie i rozkręci. Ale widzę, że nic z tego. Po raz kolejny uważnie przeczytałem art. "Drogi Kolego" autorstwa WS i to co jest napisane jest prawdą, ale jak napisał kolega Knap niestety tworząc forum logowane wylaliście "dziecko razem z kąpielą" .
Wg. mnie należało postąpić jak napisał WS 28.08.07 godz. 21:12 a więc: usuwać komentarze obraźliwe i wulgarne.
Proponuje odblokować strone a podejrzewam, że usłyszycie wiele krytycznych słów pod swoim adresem lub całkowicie zamknąć forum.
I wtedy Wy 5-ciu piszcie sobie na "swoją poczte" , będzie nawet taniej.
Skoro decyzje o forum logowanym podjął zarząd to opinie będą do niego adresowane.
Spróbujcie odblokować stronę na kilka dni celem zasięgnięcia opinii reszty.
Ilu z nas wypowiada się na forum logowanym, nawet niewiele daje "podrzucanie" tematów przez administratora. Pisały na stronie takie osoby jak: Andrzej z Podkarpacia, Księgowa, XY, Młody, --- , Insp., i inni z którymi mogliśmy się nie zgadzać, ale też mieli prawo pisać. Bywało to czasem nieeleganckie i mijało się z prawdą.
3 VIII 2007 o 14:30 jeden z dyskutantów napisał: "możliwość anonimowego występowania pozwala na wypowiedzenie tego, co się naprawde myśli" i zapytał: "czemu nie ma panelu do dyskusji na stronie Izby ?
Ja też pytam - no czemu?
Proszę rozważcie moją propozycje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1279
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 07 Paź 2007, 18:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie doktorze! Czy napisać tekst na forum jest o tyle trudniej niż komentarz? Sam Pan widzi, że to żaden problem. Na forum tak czy inaczej mają wstęp wszyscy, co tylko zechcą. Owszem, jest łatwiej w razie czego namierzyć nadawcę.
Czy to takie przyjemne czytać posty pisane językiem, którego żaden z piszących nie uzywa na codzień? Czyżby ta witryna miała być wyłącznie deską do plucia? I to na kogo? Na tych co chcą cokolwiek zmienić? Za jakie grzechy? - Bardzo zależy mi na Pana sugestiach - jak jeszcze mam uzasadnić sobie, Zarządowi ewentualną propozycję odblokowanioa forum.
Wspomniał Pan o osuwaniu niektórych postów. To się da zrobić. Niemniej zanim ktoś z administratorów prazeczyta, podejmie decyzję i usunie tekst - nieco czasu może upłynąć. MOże podpowie Pan - jakie kryteria zastosować przy cenzurowaniu wpisów.
Inna sprawa - skoro wpisy jednak będą cenzurowane - to strona nie będzie jednak w pełni wolna. Możliwości, jake stawia forum - powodują - że jak do tej pory nie było potrzeby nikogo dyscyplinować. Każdy lekarz może pisać pod pseudonimem. Przyjmiemy go na forum, niech tylko jakoś uprawdopodobni, że jest lekarzem (choćby posługując się naszą terminologią i td). Ja codziennie usuwam kilka prób rejestracji na naszej stronie od anglojęzycznych ochotników. Każdy wpis osoby polskojęzycznej sprawdzam tylko i wyłącznie pod kątem tego, czy mam do czynienia z lek. wet. A lekarza wet każdy drugi lekarz poznaje nawet ciemku, prawda? Niby druga opcja - koń, jaki jest każden wie.
Jaką ma Pan dla nas propozycje finansowania ewentualnych procwsów sądowych?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jan Broda



Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 10
Skąd: Czchów

PostWysłany: 08 Paź 2007, 16:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jestem nieomylny i wyrocznią w tej sprawie ,puki co poczekam z pisaniem sugestii. Może będą inne propozycje od kolegów. Chociarz wątpie.Ponawiam propozycje odblowowania forum przynajmniej na kilka dni, a propozycje i uwagi będą napewno.Kolega i Zarząd niech ich wysłucha i wtedy podejmijcie decyzje. Co do kosztów , w tym sądowych nie mam pojęcia. A jeśli forum nadal będzie logowane to podtrzymuje swoją propozycje zamknięcia forum . W tej formie i takim obłożeniu dyskutantami szkoda nakładów finansowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Kałużny



Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 321

PostWysłany: 08 Paź 2007, 19:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po kilkudniowym „otwarciu” forum propozycje będą takie jak kolegi ale ich forma będzie najprawdopodobniej zupełnie inna (obym się mylił). Tak jak napisał Włodek nadal można posługiwać się pseudonimem (np. ewak) ale moderator będzie wiedział kto się za nim kryje i ewentualne skargi osób urażonych będzie kierował pod właściwy adres. „Młody, insp. xy itp. nadal będą anonimowi dla wszystkich z wyjątkiem moderatora. Jeśli „otwarte” forum ma służyć tylko do w miarę bezpiecznego plucia to go nie będzie. Taką formę jak nasza ma też forum lancet.pl i nie jest to strona martwa. Czyżby na naszej stronie pisali inni ludzie niż tam ? Mniej kulturalni, gorzej wykształceni, nie mający nic konstruktywnego do zaproponowania ? Czy jest to strona gorszej, bo w gumowcach i inspektoratach, weterynarii ?
Wielu z nas wspomina jak to kiedyś było pięknie jak się spotykaliśmy, jakie były imprezy. Wielu narzeka, że to minęło, że izby nie robią nic by integrować nasze środowisko. Tymczasem w sobotę i niedzielę była piękna impreza zorganizowana przez Izbę Wielkopolską w Olszy k. Śremu i uczestników garstka .A przecież do tego żeby przyjechać pokibicować, porozmawiać,zadać pytania prezesom Izb, pobawić się, ani koń ani umiejętności jeździeckie nie były potrzebne.
Od kilku lat obserwuję, że ilość uczestników takich spotkań maleje równie gwałtownie co rośnie liczba malkontentów, których chyba już nic nie zadowoli.
Brakuje nam już wszystkiego: pieniędzy, czasu wolnego, szacunku , a przede wszystkim chęci do działania by zmienić naszą dolę. Przykre to. Czy się to zmieni ? Tak, gdy białaczka i cała reszta wróci do poziomu 2,50/szt.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zbigniew Kowalski



Dołączył: 21 Maj 2004
Posty: 932
Skąd: kujawsko-pomorskie

PostWysłany: 08 Paź 2007, 20:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego Janie Broda, to wcale nie jest takie proste. Nie można wrócić do starej formy otwartego forum, gdyz tamta opcja została opanowana przez automaty spamowe,wrzucajace swoje niby posty, proszę zobaczyć: pod niektórymi artykułami liczba postów sięga prawie siedmiu tysięcy! Nawet teraz Kolega Włodek cierpliwie usuwa codziennie po kilkanaście postów pisanych przez „niebieskich”. Tylko forma logowania powstrzymuje je od wejścia na nasza stronę! Na modernizację strony potrzeba dużo pieniążków, a tych nie ma skąd brać. Stowarzyszenie jest biedne jak mysz kościelna, wszystko jest robione w czynie społecznym, przez kilku naszych kolegów, którzy niejeden raz płacili z własnej kieszeni za istnienie tej strony.
Nie ma środków na zapewnienie ochrony prawnej przed ewetualnymi procesami sadowymi za zamieszczane posty podpadajace pod jakiś paragraf Kodeksu Cywilnego.
Kto za to będzie i chce odpowiadać? Kolega? Kolega Włodek ? Prezes? Ja?
Nie ma chętnych!

Co w takiej sytuacji robić? Ja wiem, ze większość się opowiada za wolną stroną. Ja też.
Kolega Włodek również. Skąd wziąść pieniadze? Na zebraniach Stowarzyszenia brakuje quorum, nie można podjąć żadnej uchwały. Kasa pusta, co tutaj można zrobić? Co można więcej zrobić?
Kolega i inni nazywają tę garstkę zapaleńców, reanimującą co rusz upadającą stronę „redaktorami”. Bo my chcemy, żeby ta strona przetrwała, doczekała lepszych czasów! Dlatego z uporem maniaka piszemy! Ale jak długo?
Przecież ona żyje dzięki takim kolegom jak Włodek Szczerbiak! On jest duszą tej strony! Gdyby nie on, ta strona już dawno poszłaby w zapomnienie! Tak jak inne strony weterynaryjne! Łącznie z Izbowymi!
Ale wiem także, że cieszy sie jak dawniej duzym zainteresowaniem. Liczba „wejść na stronę „ nie zmniejszyła się bardzo w porównaniu z poprzednim okresem.
Wiem, że jest dalej chętnie czytana. I dlatego proszę o pomoc ! Proszę Bond, xy, x?.m.i., --- . inspektor2, proszę wszystkich pozostałych, nie obrażajcie się, pomóżcie.
Jak powinna wyglądać prawdziwa, wolna, niezależna strona internetowa, jak to Wy widzicie, postrzegacie? Czyżby nie było zadnej alternatywy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bogusław Gołębiowski



Dołączył: 07 Cze 2004
Posty: 14
Skąd: Września

PostWysłany: 10 Paź 2007, 00:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, że najmniejszym problemem jest obowiązek logowania - wystarczy popotrzeć na forum lanceta, tam wszyscy muszą sie logować, nawet by poczytać posty. Niestety chamstwo jakie występowało w końcowym okresie forum "wolnego" czyli nielogowanego przekraczało wszelkie granice. Poza tym jest to forum lekarzy, na którym niepotrzebni są przedstawiciele innych zawodów. Jeżeli ktoś jest hodowcą kanarków - niech się wypowiada na stronach hodowców kanarków, a na forum lekarzy nie musi. Marzą mi się czasy, że lekarz będzie mógł szczerze porozmawiać z innym lekarzem (czy to na żywo, czy za pośrednictwem internetu), a nie będzie musiał się obawiać, że np. podpadnie swojemu powiatowemu, bo skrytykował jego decyzję. Chyba lepiej skrytykować tę decyzję we własnym gronie, niż na forum ogólnym, gdzie wszyscy zainteresowani i nie tylko mogą to przecytać czy usłyszeć. Przecież żaden z nas ( nawet powiatowy ) nie jest nie omylny - już starożytni mówili "errare humanum est" prawda? Reasumując, forum logowane, ale wolny dostęp dla każdego lekarza. Na pewno wpłynie to na kulturę wypowiedzi, a tym samym prestiż naszego zawodu nie będzie się obniżał. Bo jeśli my nie będziemy się szanowali nawzajem, to czy możemy wymagać by szanowali nas inni np. nasi klienci. Pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających tę stronę. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 258

PostWysłany: 31 Gru 2014, 22:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kończy się rok 2014, a zaczyna nowy-2015.
Z tej okazji dedykuję jedną z fraszek Jana Kochanowskiego,( do przeczytania lub wysłuchania), wszystkim odwiedzającym forum Medicusa.

NA LIPĘ
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!

Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,

Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie

Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,

Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.

Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły

Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.

A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,

Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.

Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie

Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.
_________________
incognito


Ostatnio zmieniony przez Incognito dnia 28 Lut 2017, 19:12, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 258

PostWysłany: 01 Sty 2015, 21:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Melduj Kubek!
- Na stronie tytułowej, w aktualnościach, są dwa ważne komunikaty skierowane do członków i sympatyków Stowarzyszenia „Medicus Veterinarius”.
- Nu, a ty, kto jesteś?
- Ja? Parasympatyk.
- Nu, ale te 1 %, to dobry ruch.
_________________
incognito
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 258

PostWysłany: 11 Lut 2015, 23:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Melduj Kubek!

- Nu, a samotność nie dokucza, a?
- Dokucza:
„ Ogromny świat zamknął się dla mnie
w areny krąg i maskę bez twarzy.
Ja - klaun, ja - Arlekin, ja prosto – śmiech,
Bezimienny, i w ogóle, bez przeznaczenia.”
_________________
incognito


Ostatnio zmieniony przez Incognito dnia 28 Lut 2017, 18:52, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 258

PostWysłany: 10 Cze 2015, 01:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dura lex – Włodek Szczeerbiak.
Kamień z serca. Żyjesz! A, ja już myślał… ale odnalazłem Ciebie na „ zielonej stronie”

"Według najnowszych zaleceń GIW nie możemy zostawić, do podawania przez właściciela, żadnego leku iniekcyjnego. Zastrzyk może robić tylko lekarz, ewentualnie technik pod bliżej nieokreśloną kuratelą lekarza.”

„Prawo ma w sobie wiele bardzo niepraktycznych zapisów. Zapisów, które powodują że część przepisów jest martwa, bo omijana przez wszystkich, kto żyw.”

Chyba jest u nas, w weterynarii tak, jak w przytaczanej już wcześniej, jednej z baśni Andersena pt.: „ Nowe szaty cesarza” :

DĄBROWSKI napisał:
...
I tak oto kroczył cesarz w procesji pod wspaniałym baldachimem, a wszyscy na ulicy i w oknach mówili:
- Boże, jakież te nowe szaty cesarza są piękne! Jaki wspaniały tren, jak świetny krój.
Nikt nie chciał po sobie pokazać, że nic nie widzi, bo wtedy okazałoby się, że nie nadaje się do swego urzędu albo że jest głupi. Żadne szaty cesarza nie cieszyły się takim powodzeniem jak te właśnie.
- Patrzcie, przecież on jest nagi! - zawołało jakieś małe dziecko.
...
- On jest nagi! - zawołał w końcu cały lud.
Cesarz zmieszał się, bo wydawało mu się, że jego poddani mają słuszność, ale pomyślał sobie: "Muszę wytrzymać do końca procesji". I wyprostował się jeszcze dumniej, a dworzanie szli za nim, niosąc tren, którego wcale nie było.


Stąd biorą się takie pisma GLW, jak to w sprawie zasad postępowania z produktami leczniczymi weterynaryjnymi z dnia 27 kwietnia 2015r. sygn. GIWpuf-7202-62/214(2)
(129 84 kB).
_________________
incognito
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zbigniew Kowalski



Dołączył: 21 Maj 2004
Posty: 932
Skąd: kujawsko-pomorskie

PostWysłany: 10 Cze 2015, 09:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wszyscy wiedzą, że z końcem maja ukazało się następne pismo z GIW-u, które "wyjaśnia" wyjaśnienia w pierwszym piśmie.
Mnie osobiście to się podoba, nie zmieniam zdania od lat.
Tak Włodku, dura lex...

http://www.zachizbawet.pl/strona/wp-content/uploads/2015/06/Pismo-GLW-GIWpuf-7202-62_20142-w-sprawie-stosowania-produkt%C3%B3w-leczniczych-weterynaryjnych-Rp.pdf
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1279
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 10 Cze 2015, 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zbyszku! Podziwiam Twój stosunek do przepisów prawnych. Jesteś, jak zawsze prawomyślny i praworządny.

Gdyby tak zachowywali się wszyscy, gdyby każdy robił dokładnie i tylko to, czego wymaga prawo - machina społeczna by się zatarła. Tryby tego urządzenia, choćby nie wiem jak smarowane mandatami, grzywnami i innymi dolegliwościami w pewnym momencie by się nie dały ruszyć. Jest to tak, jak ze skrzynią biegów - im bardziej skomplikowana, im więcej przełożeń, kół do napędzania - tym potężniejszy (droższy) silnik musi to napędzać. W pewnej chwili okazuje się, że nie starcza skórki na wyprawkę. W motoryzacji stosują dwie metody - albo dają coraz kosztowniejsze motory, albo odbarczają te silniki, co owocuje uzyskiwaniem lepszych osiągów przy zdecydowanie mniejszym nakładzie.

Nadmierna penalizacja naszej pracy wcale nie sprzyja pozyskiwaniu tańszego mięsa, ba poprzez zaawansowane wymogi formalne prowadzi do wzrostu kosztów weterynaryjnych, do administracyjnych utrudnień w samej hodowli.

W moich stronach jest tak, że jak pan rolnik chce jechać z maciorką na ksiuty do licencyjnego knura - musi najpierw załatwić świadectwo zdrowia. W powiązaniu z obecną sytuacją epizootyczną wydaje się to być absurdem, chociaż stanowi otwartą ścieżkę na wypadek jakiejś epizootii. Dla lekarzy zajmujących się parafowaniem świadectw zdrowia - jest to kasiorka. Likwidacja tych dokumentów nie przyniesie nam nic dobrego, ale - odbarczy hodowlę od nadmiernych obciążeń administracyjnych. Taki krok na pewno zwiększy zainteresowanie rolników procederem jakim jest towarowa produkcja trzody. Ile razy podczas wizyt z probówką spotykałem się z deklaracjami, że ktoś rzuca tą robotę (hodowlę), bo za dużo musi jeździć po urzędach.

W przypadku lecznic stosujących leki u zwierząt i w przypadku koncernów sprzedających hurtowo te leki - rozwiązanie jest jedno - zatrudnienie odpowiednio przeszkolonego personelu do biegania za lekarzem robiącym zastrzyki. Lekarze mają skądś totalną awersję do używania długopisu, czy komputera. Nie jest łatwym ciągłe przestawianie się z bycia chirurgiem, czy zbawcą stada - w pisarza który to opisuje w sposób zgodny z ministerialnymi wymaganiami.

Wymagania ministerstwa wynikają ze zrozumiałych przesłanek, ale powodują, że lekarz musi brać w teren administracyjną przyczepkę. Przyczepka ta spowalnia i podraża działanie. Wiem, wiem, że marzeniem lemingów jest jazda na furmance ciągnionej przez tego, który nie toleruje biur. Niemniej w krajach cywilizowanych odchodzi się od takich nakładek. Rozliczanie lekarstw na zachodzie odbywa się inaczej niż w Polsce, tam system jest lepiej dopasowany do aktualnych trendów hodowlanych. Tam rolnicy sami wymyślają sobie leczenie i oni odpowiadają za bakteriooporność.

Fakt, poziom wiejskiej weterynarii na zachodzie i w Polsce - to rozmaite tematy. Czy wiejska weterynaria w Polsce przetrwa dzięki temu, że stanie się jednym ogromnym biurowcem, w którym każdy ruch będzie wymagał porady radcy prawnego? Jakiś czas pewnie i przetrwa. Ale, gdy gruchnie, to już gruchnie! Widziałeś, jak dziś posypał się rząd? Czy to cokolwiek pomoże? Czy nie będzie trzeba, jak my wtedy przed 20 laty zaczynać od nowa i od zera?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 258

PostWysłany: 10 Cze 2015, 23:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Melduj Kubek!
- Pieknie napisane, ale o co właściwie chodzi? Rolling Eyes
_________________
incognito
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Włodek Szczerbiak
Administrator


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1279
Skąd: Ciechocinek

PostWysłany: 11 Cze 2015, 00:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nooo. Tooo. Nooo. Powiem ogólnie.
Administracyjny płaszczyk zaczyna być przyciężki. Krój niby zgodny z najnowszymi przesłankami z Paryżewa, ale materiał to chyba kuloodporny.
Takie pelerynki spowalniają wojsko w biegu. Ciut, ciut, a będziemy mogli tylko w kucki pracować. No, fakt - w pięknych widziankach. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Incognito



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 258

PostWysłany: 11 Cze 2015, 00:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nu, Włodko! Ja mam gorączkę, a Tobie chyba spać już pora. BAJ!
_________________
incognito
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medicus Veterinarius Strona Główna -> Forum główne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group